Budowa Gazociągu Północnego raczej nie zostanie wstrzymana. Jak jednak twierdzi były minister gospodarki Piotr Woźniak, realizacja tego projektu na czas jest nierealna. Posłuchaj:
Według niego w sytuacji kryzysowej ciężko będzie znaleźć nowych inwestorów, a jeśli się znajdą, będą to firmy z Niemiec albo z Włoch. Woźniak dodaje jednak, że choćby Gazprom sprzedał część udziałów w spółce Nord Stream i utracił pakiet kontrolny, wciąż będzie sprawował nieformalną kontrolę. Pokazuje to chociażby przykład EuroPolGazu – firmy dostarczającej gaz do Polski. Tam rosyjski monopolista nie ma większości, jednak faktycznie kontroluje to, co się w tej spółce dzieje.