To znaczny wzrost poparcia dla oderwania się Szkocji od Wielkiej Brytanii. Dwa lata temu w referendum ws. niepodległości 55 proc. Szkotów głosowało za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie.
Zmiana nastrojów spowodowana jest wynikami czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii, w którym 51,9 proc. głosujących opowiedziało się za wyjściem tego kraju z Unii Europejskiej. W samej Szkocji jednak wyniki były zupełnie inne - aż 62 proc. Szkotów było przeciwnych Brexitowi.
Szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon poinformowała w sobotę po zakończeniu kryzysowego posiedzenia swego gabinetu, że władze przygotowują się do zaprezentowania prawa umożliwiającego przeprowadzenie drugiego referendum ws. niepodległości Szkocji. Rząd w Edynburgu zamierza od razu rozpocząć rozmowy z państwami i instytucjami UE, by znaleźć rozwiązanie, które sprawi, że Szkocja pozostanie we Wspólnocie.
(edbie)