Chociaż nie ponoszę za to bezpośredniej odpowiedzialności(...), ten tragiczny wypadek jest związany z Ministerstwem Obrony. Uważam za stosowne z politycznego punktu widzenia złożyć dymisję ze stanowiska ministra obrony na ręce premiera i prezydenta - oświadczył Frantiszek Kaszicky w komunikacie upublicznionym przez swojego rzecznika Vladimira Gemelę.
W Zakładach Likwidacji Amunicji, gdzie dwa dni temu doszło do wybuchu, na zlecenie słowackiej armii rozbrajano miny przeciwczołgowe , systemy rakietowe i amunicję.
Przyczyny wybuchu nadal pozostają nieznane, władze informują natomiast, że nie doszło do zanieczyszczenia środowiska.
Miejscowość Nowaky, w której mieści się skład amunicji, znajduje się 120 kilometrów od Bratysławy.