Na razie we wsi wszystko normalnie, nie ma żadnej paniki. Ptaki mają być odkażane i poddane szczepieniom. Jest zimno, wszystkie są w zamknięciu, więc nie ma zagrożenia bezpośrednim kontaktem z chorymi osobnikami - mówi mieszkaniec wioski objętej kwarantanną.
Władze Moskwy nakazały dochodzenie mające ustalić jak wirus znalazł się tak blisko rosyjskiej stolicy.