Radwańska w Warszawie występuje dzięki dzikiej karcie, przyznanej przez organizatorów. Nie przestraszyła się sławnej Rosjanki – ubiegłoroczna tryumfatorka turnieju musiała pogodzić się z przegraną z młodą Polką. Radwańska wygrała w trzech setach 6:4, 4:6, 6:4.
Zawodniczka z Krakowa jest jedną z największych nadziei polskiego tenisa. Rok temu tryumfowała w juniorskim Wimbledonie.
Druga z Polek, Marta Domachowska, pożegnała się już z grą. Sklasyfikowana na 47. miejscu w rankingu WTA tenisistka przegrała 4:6, 5:7 z Aną Ivanovic z Serbii i Czarnogóry – rywalką uznawaną za 17 kobiecą rakietę świata.