TUTAJ PEŁNA TREŚĆ WNIOSKU MARSZAŁEK SEJMU DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO>>>
W środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek na konferencji prasowej poinformowała, że zwróciła się do TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i Sądem Najwyższym. Ma to związek z odbywającym się dziś posiedzeniem trzech izb SN dotyczącym statusu sędziów wyłonionych przez KRS w obecnym składzie. Ponad 60 sędziów - według pierwotnego planu - miało odpowiedzieć na pytanie, czy udział sędziego - powołanego na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa - narusza prawo obywatela do niezależnego i niezawisłego sądu. Najpierw jednak sędziowie mają zająć się wnioskiem dotyczącym zablokowania posiedzenia, skierowanym wczoraj do Trybunału Konstytucyjnego przez marszałek Sejmu.
W związku z planowanym na czwartek posiedzeniem (trzech izb - przyp. RMF FM) Sądu Najwyższego i z tym co planuje pani prezes (Małgorzata) Gersdorf, w poczuciu odpowiedzialności za losy państwa i za prawo, jakie stanowimy w Sejmie, podpisałam i skierowałam do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN, uwzględniając kompetencje pana prezydenta, dlatego że decyzję o tym, jak wygląda ustrój sądów, regulują ustawy, a ustawy przyjmuje Sejm, natomiast to, co planuje zrobić w czwartek pani I prezes SN jest podważeniem naszego prawa, wyłącznego prawa do stanowienia ustaw, a tym samym także podważenia kompetencji pana prezydenta do powoływania sędziów - poinformowała wczoraj Elżbieta Witek.
Dodała, że "jeżeli TK podejmie się tej sprawy, to to wstrzymuje czwartkowe posiedzenie SN i wydanie decyzji".