Zdaniem prokuratora obaj oskarżeni utrudniali i starali się zatuszować śledztwo, między innymi nie przekazywali prokuraturze istotnych informacji. W konsekwencji udaremnili wykrycie bezpośredniego sprawcy lub sprawców pobicia Pyjasa. Żądając 3 lat więzienia prokurator podkreślił, że nie chodzi tu o surowość kary, ale o jej nieuchronność. Wniosek o zawieszenie kary podyktowany jest wiekiem oskarżonych oraz ich stanem zdrowia. Wyrok w tym procesie zapadnie najprawdopodobniej w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Czy oskarżeni przyznają się do winy, o tym w relacji naszego reportera - Marka Balawajdra:
W sobotę 7 maja 1977 roku, w klatce schodowej przy ul. Szewskiej w Krakowie znaleziono zwłoki Stanisława Pyjasa, działacza opozycji demokratycznej. Władze uniemożliwiły dokonania sekcji zwłok przez niezależnego lekarza. Według oficjalnej wersji wydarzeń opublikowanej przez prasę Pyjas był pijany i spadł ze schodów.
foto Marek Balawajder RMF Kraków
06:15