Ale, jak się okazuje, nie zawsze władza obcego pochodzenia jest nie do zaakceptowania. Przykład Boronów na Śląsku. Od kilku lat tą kilkutysięczną gminą rządzi Syryjczyk, Jihad Rezek.
Polacy nie mają natomiast nic przeciwko temu, by prezydent Polski miał żonę, która pochodzi z innego kraju. Aż 76 procent ankietowanych zaakceptowałoby taki wybór.