W wystąpieniu telewizyjnym Sarkozy podkreślił, że na razie nie wiadomo jeszcze czy "fala rewolucji" w krajach arabskich zaowocuje tam trwałymi przemianami demokratycznymi. Dlatego trzeba wspierać wolnościowe dążenia tamtejszych społeczeństw. Francja chce, by Unia wypracowała między innymi wspólne stanowisko wobec sytuacji w Libii oraz pomogła kształcić młodzież w krach Afryki Północnej.
Sarkozy oświadczył również, że przyjął dymisję szefowej francuskiej dyplomacji Michelle Alliot-Marie, której rodzina, w czasie zamieszek w Tunezji robiła interesy z tamtejszym reżimem. Zastąpi ja dotychczasowy minister obrony - Alain Juppe.