Za tę katastrofę z liczeniem głosów w wyborach samorządowych, za katastrofę kompromitującą Polskę, członkowie PKW powinni natychmiast po ogłoszeniu wyników podać się do dymisji. Jeżeli mają honor.
Do tej pory na zarzuty o fałszowanie wyborów w Polsce zgłaszane przez niektóre siły polityczne reagowałem zawsze oburzeniem - jak to w Polsce? Nie jesteśmy Białorusią czy Rosją! Jednak ten bajzel to młyn na wodę podejrzliwym wyznawcom spiskowych teorii. Może to nie są aż tak spiskowe teorie?
I na cóż były seminaria w Moskwie? Niczego się panowie z PKW nie nauczyli? W Rosji przecież mają doskonały system informatyczny obsługujący wybory - wyniki są znane, zanim ludzie ruszą do urn.