Chętni muszą najpierw zapłacić 260 funtów, czyli prawie 1500 zł, potem oszuści każą im na własny koszt lecieć do Londynu. Tam przejmuje ich kolejny członek gangu i wywozi do domu na przedmieściach metropolii.
Za czynsz trzeba słono płacić, a pracy nie ma żadnej. Mieliśmy już setki takich przypadków - powiedział dziennikowi polski konsul generalny w Wielkiej Brytanii Janusz Wach. Tesco zawiadomiło już o procederze brytyjską i polską policję.