Lista typowanych do tego stanowiska jest znacznie większa. Jednym z nich jest minister skarbu Wojciech Jasiński. Podobno był on namawiany przez ludzi prezydenta, ale nie pali się do objęcia tej funkcji.
Prezes Nafty Polskiej Marek Drac-Tatoń ponoć bardzo by chciał, jednak liczyć może raczej tylko na stanowisko członka zarządu - podkreśla "PB". W grę wchodzi prezes Ciechu Mirosław Kochalski i Kazimierz Marcinkiewicz, gdyby nie wygrał wyborów w stolicy - mówi rozmówca dziennika z PiS.