W Dillingham morze przez pół roku jest zamarznięte. Surowy klimat to i surowe obyczaje - mieszkańcy szyją tam peleryny przeciwdeszczowe z jelit morsów. Ów błogi spokój i harmonię zakłóciło 80 błyszczących metalowych pudełek, do złudzenia przypominających głowy robotów.
Kamery zainstalowali policjanci, którzy kupili je z federalnego funduszu w celu obrony przed ewentualnym atakiem terrorystycznym. Mieszkańcy Dillingham są teraz najpilniej obserwowanymi ludźmi w całych Stanach Zjednoczonych.