Produkcja kwitnie od czasu obalenia przez Amerykanów reżimu talibów. Rządzący krajem do 2001 roku fundamentaliści karali bowiem śmiercią za uprawę opium.
Teraz kraj produkuje ponad 90 procent sprzedawanego na całym świecie opium, a narkotykowe dochody to jedna trzecia całej gospodarki kraju. Szef amerykańskiego urzędu antynarkotykowego zaś, mówiąc o Afganistanie, używa nawet sformułowania „narkopaństwo”.