Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w ostatnią niedzielę, PO poparłoby 40,21 procent badanych. To minimalny spadek w porównaniu z badaniem sprzed miesiąca. W tym samym czasie PiS straciło blisko półtora procent - partię Jarosława Kaczyńskiego chce poprzeć 26,88 procent respondentów.
Zdaniem politologa dr Wojciecha Jabłońskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, wyniki sondażu oznaczają, że Lech Kaczyński i PiS ze swoją retoryką starcia z PO nie trafiają do społeczeństwa.