Matejuk twierdzi, że nie dostał oficjalnej propozycji od tworzącego się rządu. Dodaje jednak, że ma satysfakcję, iż jego nazwisko pojawia się jako jedno z najpoważniejszych kandydatur: Cieszę się bardzo, że moja dotychczasowa praca została w ten sposób uznana, że ktoś w ogóle rozważa taką możliwość.
Generał Matejuk przestał być komendantem wojewódzkim 15 maja tego roku: Odszedłem na własną prośbę. Podjąłem wtedy taką decyzję i nie będę jej dzisiaj komentował. Po tej decyzji pojawiły się głosy, że komendant został zmuszony do odejścia na emeryturę. Był to jeden z etapów czyszczenia służby z ludzi niewygodnych PiS – usłyszał w policji reporter RMF FM.