Położyłam wianek z kwiatkami. Dzisiaj musiałam kupić drugi – żali się jedna z kobiet odwiedzających lubelski cmentarz na Majdanku.
Zapisuję inicjały grobu flamastrem lub korektorem od spodu na doniczce. Znicze, jak są ładne, to też oznaczam - inna kobieta „zdradza” reporterowi RMF FM stare, sprawdzone sposoby na złodziei.
Są i inne formy obrony. Woskiem skropiłam trochę kwiaty, tak, żeby nie można tego było później sprzedać, bo widać, że jest używane - mówi kolejna kobieta.