Londyńscy włodarze podkreślają jednocześnie, że gotowanie to jedna z podstawowych umiejętności w codziennym życiu. Swoją decyzję oficjalnie mają ogłosić jutro.
To kolejny krok w kampanii walki z niezdrowym trybem życia, rozpowszechnionym wśród młodych Brytyjczyków. Wcześniej wprowadzono już zakaz sprzedaży w szkolnych sklepikach napojów gazowanych, chipsów i batoników czekoladowych.