Lodowy Mikołaj nabrał już ostatecznych kształtów – rzeźba przedstawia go siedzącego na saniach. Przy Mikołaju nie brakuje także reniferów. Twórcy lodowego dzieła mówią, że pogoda nie powinna zaszkodzić rzeźbie. Wytrzyma nawet kilka dni – mówią.
A iluminację lodowo-świetlnego widowiska zaplanowano na godzinę 16.