Co najmniej tydzień trzeba czekać na spotkanie ze śledczymi zajmującymi się korupcją w futbolu. Kto chce dobrowolnie zeznawać - musi swoje odczekać...

Takie opóźnienia powodują właśnie ochotnicy. Jest ich coraz więcej. Ostatnio zgłaszają się całymi grupami, tylko wczoraj było ich aż 11. Wystarczy, że policja albo agenci CBA zatrzymają jakiegoś trenera czy piłkarza, a prawie tego samego dnia, chcąc pewnie uniknąć medialnego szumu, dobrowolnie zgłaszają się jego znajomi z boiska

co się stało, że skorumpowanych piłkarzy, sędziów, trenerów i obserwatorów tak nagle ruszyło sumienie? Odpowiedź znajdziesz w mojej rozmowie z prokuratorem Jerzym Kasiurą

Takich osób do przesłuchania i ewentualnego postawienia zarzutów wrocławska prokuratura wytypowała ponad sto. Jeżeli zgłoszą się same – na pewno zburzą porządek przesłuchań. Wtedy na spotkanie z prokuratorem trzeba będzie czekać jeszcze dłużej.