Żołnierze, których właśnie widzieliście są ostatnimi, którzy opuścili Strefę Gazy. Misja została zakończona, era dobiegła końca. Od tej chwili odpowiedzialność za wszystko, co wydarzy się w Strefie Gazy będzie spoczywać na Palestyńczykach - powiedział gen. Awi Koczawi.
Musimy powiedzieć, że dla Palestyńczyków nastał dzień wielkiej radości, jakiej nie znali od stulecia - powiedział w Gazie przewodniczący Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas. W nocy palestyńskie siły wkroczyły do wszystkich 21 osiedli w Strefie Gazy, z których trzy tygodnie temu ewakuowano żydowskich osadników. Nad największym osiedlem Newe Dekalim zawisła palestyńska flaga.
Przejazdowi palestyńskich oddziałów towarzyszyły tłumy Palestyńczyków. Ludzie bili w bębny i powiewali narodowymi flagami. Zewsząd słychać było samochodowe klaksony, a na niebie rozbłysły fajerwerki. Palestyńczycy podpalili niektóre z synagog pozostawionych przez żydowskich osadników. Wcześniej palestyńskie władze zapowiedziały, że synagogi zostaną zburzone ze względu na trudności z ich ochroną i plany zagospodarowania Strefy Gazy.