RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Górnik zginął w kopalni „Borynia”

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

52-letni górnik zginął w kopalni „Borynia” w Jastrzębiu Zdroju. Do wypadku doszło ponad 800 metrów pod ziemią, podczas robót przy przebudowie wyrobiska.

Górnik był pracownikiem oddziału przewozowego. Podczas manewrowania urządzeniem załadowczym, tzw. spągoładowarką, został nią przygnieciony - powiedziała Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Okoliczności wypadku wyjaśnia kopalniana komisja oraz Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: