Nigdy nie czuliśmy się tam zagrożeni, ale lepiej się nie wychylać. Na pewno nie będziemy chodzić po irańskich ulicach wymachując duńskimi flagami - mówił jeden z Duńczyków prowadzący interesy w Teheranie.
Po kontrowersjach związanych z publikacją karykatur, Iran odwołał ambasadora w Kopenhadze i zerwał stosunki handlowe z Danią.
W Arabii Saudyjskiej szpitale i apteki nie chcą duńskiej insuliny z Novo Nordisk. W Katarze i Kuwejcie sklepy wycofują ze sprzedaży klocki lego.
Nie pojadą tam także duńscy tenisiści stołowi. Nie chcemy narażać życia naszych zawodników - podkreśla szef Federacji Aksel Beckmann.