Kontrole na granicach mają zostać zniesione najwcześniej za trzy lata – wcześniejsze obietnice mówiły, że nastąpi to jesienią przyszłego roku. Szanse na przyśpieszenie tego procesu są, ale niewielkie. Eurodeputowani starają się naciskać na Komisję, a w razie dalszych oporów czy pokrętnych wyjaśnień, mogą domagać się nawet dymisji komisarza Franco Frattiniego, odpowiedzialnego za sprawy wewnętrzne w Unii.
Skandal stawia pod znakiem zapytania wiarygodność całej Komisji Europejskiej – w związku z tym państwa członkowskie domagają się powołania specjalnej grupy ekspertów, którzy będą nadzorować dalsze prace, a w razie konieczności ustalą odpowiedzialnych za opóźnienia. Nikt bowiem nie wierzy w problemy techniczne.
5 października Bruksela ma przedstawić ostateczną i oficjalną datę zniesienia kontroli granicznej.