Nowodworscy radni nie chcą sprzedać działki, ponieważ chcą aby w przyszłości jeździła tamtędy kolejka wąskotorowa. Starosta z Nowego Dworu zapowiada, że będzie przekonywał radnych aż do skutku.
Sprzeciw radnych oznacza, że nie będzie tam można ułożyć chodników, poboczy i zbudować wiat nad przystankami. Tylko w ciągu ostatnich kilku lat właśnie z powodu braku poboczy zginęło tam aż 31 osób.