Zgodnie z umową, jaką ten funkcjonariusz miał podpisaną, te pieniądze zostały już przesłane - mówi w rozmowie z reporterem RMF FM Romanem Osicą Jacek Dobrzyński z Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Na pytanego o zastępców Kamińskiego – Bejdę i Wąsika, Dobrzyński odpowiada: Są to nadal funkcjonariusze. Pracują w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Tak, jak każdy funkcjonariusz, także i oni dostają swoją wypłatę w odpowiednim terminie.
Kamiński twierdził, że nie jest już pracownikiem CBA i nie chce wynagrodzenia. Jego dwaj byli zastępcy na razie nie zostali zwolnieni i czekają na nowe rozkazy. Otrzymują więc należne im świadczenia.