W drużynie "Kogutów" nie będzie mógł występować przez jakiś czas Włoch Carlo Cudicini. W tej sytuacji Redknapp miałby do dyspozycji jedynie Heurelho Gomesa, który ostatnimi czasy ustabilizował formę, lecz wciąż zdarzają mu się słabsze występy.
Menedżer Tottenhamu przygląda się bardzo uważnie sytuacji Boruca w ekipie "The Bhoys". Ostatnio reprezentant Polski powrócił do bramki Celticu, sadzając tym samym na ławce zastępującego go na czas rehabilitacji kontuzjowanego kolana Łukasza Załuskę. Zmiennik Boruca spisywał się jednak na tyle dobrze, iż opiekun szkockiej drużyny Tony Mowbray zrozumiał, że Boruc nie jest niezastąpiony.
Polski bramkarz, jeśli przeniesie się do Londynu, będzie częścią transakcji wiązanej, bowiem w drugą stronę przejdzie Irlandczyk Robbie Keane. Napastnik jest ostatnio dopiero trzeci na liście Redknappa, częściej od niego w wyjściowej jedenastce Tottenhamu grają Jermaine Defoe oraz Peter Crouch.