Alex Txikon wyleci do Islamabadu w pierwszym tygodniu nowego roku - 2 stycznia. Jego podstawowym partnerem będzie Felix Criado, z którym wspinał się już w przeszłości. Wspólnie próbowali zdobyć K2 latem 2013 roku. Wtedy dotarli drogą klasyczną Żebrem Abruzzi na wysokość 7100 metrów. W 2015 roku - razem z kilkoma innymi wspinaczami - poprowadzili natomiast nowy wariant drogi na północnej ścianie Thalay Sagar (6904 m). Zespół Txikona i Criado uzupełni zimą na K2 ośmiu Szerpów.
Wyprawa potrwa od stycznia do marca. Po dotarciu do Islamabadu, a później do Skardu, plan Txikona zakłada dojście do bazy przez lodowiec Baltoro w 10 dni. Później zespół czeka zakładanie obozów i przygotowanie drogi na szczyt. Zespół najprawdopodobniej będzie się wspinał Żebrem Abruzzi, czyli klasyczną drogą, na którą ubiegłej zimy przenieśli się polscy himalaiści w decydującej fazie wyprawy organizowanej przez Polski Himalaizm Zimowy. Możliwy atak szczytowy zespołu Txikona planowany jest z obozu czwartego na wysokości około 8000 metrów.
Ta ekspedycja ma jednak nie tylko cel sportowy. Ma być także okazją do zwrócenia uwagi na problemy z zanieczyszczeniem środowiska. Wyprawa ma korzystać w bazie z paneli słonecznych i wiatraków, by podkreślić, że himalaiści działający w najwyższych górach powinni być wrażliwi na zmiany klimatyczne. Zastosowane rozwiązania mają zmniejszyć zużycie paliwa w bazie o około 15-20 procent, ograniczona ma też być liczba odpadów. W kilku miejscach, na różnych wysokościach, stanąć mają także stacje meteorologiczne, które mają pomóc w zbieraniu danych o pogodzie i zimie w najwyższych górach.
Wyprawa będzie połączona z realizacją projektu BALELUR, prowadzonego przez Baskijskie Centrum Badań nad Klimatem. W ekspedycji weźmie udział kilku naukowców. Będą oni badać wpływ zmian klimatu na rejon lodowca Baltoro i K2. Mają przy tym ściśle współpracować z zespołem himalaistów. Drugi z projektów badawczych to "K2-Xtreme Genetics Project". Ma to być pionierska analiza wpływu, jaki wywiera na człowieka brak tlenu na dużej wysokości w ekstremalnych zimowych warunkach. Danymi zajmie się zespół z Instytutu Badań Biomedycznych szpitala Sant Pau w Barcelonie, pod kierownictwem doktora Jose Manuela Sorii, we współpracy z Emmą Roca z politechniki w Barcelonie oraz doktor Laurą Pelegrin z zespołem okulistycznym szpitala klinicznego w Barcelonie.
Do filmowania i mapowania lodowca Baltoro użyte zostaną drony. We współpracy z dwoma uczelniami z Kraju Basków zespół Alexa Txikona będzie z kolei testował w najtrudniejszych warunkach sprzęt ratownictwa górskiego najnowszej technologii.
Dodatkowo hiszpańscy sponsorzy wyprawy wsparli lokalną pakistańską fundację. Dostarczą mieszkańcom regionu pół tony produktów medycznych, a także systemy wytwarzania energii. Wyprawowy lekarz będzie prowadził szkolenia dla pracowników lokalnej służby zdrowia oraz zajęcia edukacyjne dla kobiet.
Alex Txikon to 37-letni himalaista z Lemoa w Kraju Basków. Jest najmłodszym z trzynaściorga rodzeństwa. Zdobył 11 z 14 ośmiotysięczników. Jako 3-latek wszedł razem z bratem Javim na baskijską górę Gorbea (1481 metrów). W wieku 21 lat zdobył już swój pierwszy ośmiotysięcznik - Broad Peak. Od tego czasu wziął udział w ponad 30 górskich wyprawach.
Największy sukces odniósł w lutym 2016 roku. Razem z Włochem Simone Moro i Pakistańczykiem Alim Sadparą dokonał wtedy pierwszego zimowego wejścia na Nanga Parbat. Dwie kolejne zimy poświęcił natomiast na wyprawy na Mount Everest. Jako pierwszy w historii próbował wejść zimą na najwyższy szczyt świata bez wspomagania dodatkowym tlenem z butli.
Wszystko wskazuje na to, że Bask spotka pod K2 członków ekspedycji złożonej z himalaistów z Rosji, Kazachstanu i Kirgizji. Jak ustalił dziennikarz RMF FM Michał Rodak, zamierzają się oni pojawić w bazie około 12 stycznia.
Choć do wylotu do Pakistanu pozostał już jedynie miesiąc, to budżet tej wyprawy wciąż nie jest dopięty. Tak, mamy problemy z finansowaniem i wciąż jesteśmy otwarci na pomoc sponsorów, ale niezależnie od tego i tak pojedziemy - zaznaczył jednak Artiom Braun w rozmowie z RMF FM.