Na stanowisku pozostaje na razie Andrzej Ananicz szefujący Agencji Wywiadu. Jednak jego nowym zastępcą będzie płk Zbigniew Nowek, były szef UOP-u w rządzie Jerzego Buzka.
Zmiany nie są zaskoczeniem. Nazwisko Marczuka wymieniane było od kilkunastu dni. Nowy szef ABW jest człowiekiem Lecha Kaczyńskiego, wcześniej kierował Głównym Inspektoratem Celnym. Płk Nowek to z kolei współpracownik i sejmowy doradca Zbigniewa Wassermanna.
Sam koordynator służb specjalnych nie chciał odpowiadać na pytania. Ogłosił jedynie, że zmiany personalne mają na celu rzetelną realizację programu także w zakresie naprawy służb specjalnych i poprawienie jakości ich funkcjonowania. To jednak najpewniej dopiero początek poważnych zmian, jakie czekają służby specjalne.