Szynalska straciła prawo jazdy na 3 lata; będzie musiała też zapłcić 7 tysięcy złotych grzywny i około 9 tysięcy złotych nawiązki dla pokrzywdzonego.
Do wypadku doszło we wrześniu 2004 r. pod Nadarzynem na Mazowszu. Poszkodowany 18-latek doznał obrażeń m.in. obu kości podudzia, głowy i klatki piersiowej. Szynalska przyznała się do spowodowania wypadku, ale nie jazdy pod wpływem alkoholu.