Badania prowadzone w południowej części Andów w Patagonii pokazały, że na tym terenie lodowce zapewniały górom rodzaj osłony, która przez ostatnich 25 milionów lat chroniła je przed wpływem warunków zewnętrznych. O ile lodowce położone w dolnych partiach gór topnieją w lecie i powodują ścieranie i wypłukiwanie materiału skalnego, wyżej położone lodowce pozostają zamarznięte i wbrew dotychczasowym teoriom nie zwiększają erozji szczytowych partii gór.
Najnowsze badania geologów z University of Arizona, University of Illinois, Universidad de Chile i Yale University pokazały, że skały w szczytowych partiach patagońskich Andów są znacznie starsze, niż dotąd myślano. To sugeruje, że erozja na tym terenie przebiega zdecydowanie wolniej. Najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem tego zjawiska jest właśnie ochronne działanie lodowców.