Większość pierwiastków chemicznych cięższych od helu powstaje w gwiazdach i rozprzestrzenia się w przestrzeni miedzygwiezdnej, gdy gwiazdy kończą swe życie. Ten wzbogacony materiał staje się potem budulcem nowych generacji gwiazd. Bardzo stare gwiazdy, takie jak w gromadach kulistych podobnych do Messier 4, zawierają znacznie mniej ciężkich pierwiastków niż choćby Słońce, które uformowało się znacznie później.
Ku swemu zaskoczeniu astronomowie znaleźli w gromadzie Messier 4 gwiazdę o zupełnie nieoczekiwanych właściwościach. Analiza pochodzącego od niej promieniowania wskazuje na znaczną zawartość rzadkiego lekkiego pierwiastka, litu. W normalnych warunkach, w miarę starzenia się gwiazdy w ciągu miliardów lat ewolucji, ilość litu w jej wnętrzu maleje. W przypadku tego jednego obiektu jest jednak inaczej. Albo gwiazda w trudny do wytłumaczenia sposób zachowuje pierwotną ilość litu, albo znalazła nieznaną do tej pory metodę wzbogacania się w ten pierwiastek. Tak czy inaczej można to porównać do odkrycia eliksiru młodości, młodości w prawdziwie gwiezdnym rozumieniu tego słowa.
Wokół naszej galaktyki, Drogi Mlecznej, krąży około 150 kulistych gromad gwiazd. Messier 4, znana także pod nazwą NGC 6121 jest jedną z najbliższych. Jasny obiekt można obserwować już przez lornetkę, blisko gwiazdy Antares. Już niewielki amatorski teleskop pozwala rozróżnić niektóre z jej gwiazd. Astronomowie z La Silla obserwowali gromadę przy pomocy 2,2-metrowego teleskopu MPG/ESO. Badania widma promieniowania gwiazd prowadzili z wykorzystaniem instromentów teleskopu VLT.
Na podstawie materiałów Europejskiego Obserwatorium Południowego.