Co ważne, bezrobocie spada najszybciej tam, gdzie było dotąd najwyższe, tj. na Warmii i Mazurach - w ciągu miesiąca o 5,2 proc. Sytuacja szybko poprawia się także w województwach lubuskim i zachodnio-pomorskim. Ruszyły bowiem prace sezonowe, m.in. zbiory owoców; lepiej jest także w budownictwie.
Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu maja wyniosła 1,9 mln osób. Zdaniem ekonomistów bezrobocie ma dalej spadać.