Jak na swój wiek, superagent trzyma się zaskakująco dobrze. Pierce Brosnan, 5. wcielenie Jamesa Bonda pokazuje styl, który coraz bardziej zbliża go do najlepszych odtwórców tej roli: Seana Connery i Rogera Moora.
Bardziej wciągająca niż w ostatnich produkcjach jest także intryga. Agent po półtorarocznych torturach w koreańskim obozie odzyskuje wolność, ale podejrzewany jest o zdradę i traci licencję wywiadu. Na własną rękę, szuka więc sprawcy upokorzenia, jednocześnie starając się odzyskać zaufanie przełożonych.
W filmie nie brakuje też najnowszych gadżetów - tym razem już skrajnie nierealnych - i oczywiście pięknych kobiet.
Ekranowe wyczyny Bonda wszyscy oglądają z większym lub mniejszym przymrużeniem oka, ale po 40 latach służby, agent brytyjskiego wywiadu nie musi się o to zbytnio martwić.
O historii filmów z Jamesem Bondem posłuchaj w relacji Katarzyny Gramse-Matusiak:
02:05