Naukowcy z University of Adelaide w Australii oraz chińskiego Southeast University w Nankin doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu danych zebranych wśród niemal 2 tys. osób (1923 dorosłych w wieku 20-80 lat), mieszkańców ośmiu prowincji chińskich.
Okazało się, że osoby codziennie pijące herbatę miały mniejszą oporność na insulinę (czynnik ryzyka cukrzycy tupu 2), zwiększone wydalanie glukozy wraz z moczem (u osób z cukrzycą nerki silniej reabsorbują glukozę, dlatego jej wydalanie z moczem jest osłabione, a poziom tego cukru we krwi wyższy), o 15 proc. niższe ryzyko stanu przedcukrzycowego i o 28 proc. niższe ryzyko cukrzycy typu 2, w porównaniu z osobami, które nie piły herbaty.
Zdaniem badaczy ten korzystny wpływ ciemnej herbaty na kontrolę metabolizmu glukozy może mieć swe źródło w unikatowym sposobie jej produkcji. Proces fermentacji z udziałem mikroorganizmów może bowiem przyczyniać się do tego, że jest ona bogata w substancje bioaktywne, takie jak alkaloidy, wolne aminokwasy, polifenole, polisacharydy oraz ich pochodne, ocenili naukowcy. Związki te wykazują z kolei silne właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne, co może wpływać na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę, na wydajność komórek trzustki produkujących ten hormon oraz na zmianę składu bakterii jelitowych.
W ocenie prof. Wu działanie bioaktywnych składników ciemnej herbaty jest w pewnym zakresie zbliżone do leków na cukrzycę z grupy inhibitorów SGLT2, tj. flozyn. Leki te nie tylko są skuteczne w leczeniu cukrzycy, ale też zmniejszają ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych oraz nerkowych związanych z cukrzycę.
Mimo obiecujących wyników autorzy pracy zastrzegają, że - podobnie jak przypadku innych badań o charakterze obserwacyjnym - wyniki te nie dowodzą, że codzienne picie herbaty poprawia kontrolę poziomu cukru we krwi, ale sugerują istnienie takiej zależności. Dlatego naukowcy obecnie prowadzą podwójnie zaślepione, randomizowane badanie dotyczące korzystnego wpływu picia ciemnej herbaty na kontrolę glikemii u osób z cukrzycą typu 2.