Najstarsza żyjąca amerykanka pochodzenia japońskiego, woli skupiać się na chwilach, kiedy była najszczęśliwsza. Przeżyła hiszpańską grypę, prohibicję, Czarny Wtorek, II wojnę światową, śmierć rodziców, rodzeństwa i przyjaciół. Jej motto życiowe brzmi: "nie zatrzymuj się".
Yoshiko Miwa ma 3 synów, 10 wnuków, 20 prawnuków i jednego prawnuka. Cieszy się dobrym zdrowiem. Mieszka w ośrodku opiekuńczym.
Superstulatka podkreśla, że kluczem do długiego życia jest utrzymywanie aktywności umysłu i ciała.
Kiedy Yoshiko Miwa przeszła na emeryturę, każdego ranka spacerowała 7,5 km. Jest zapaloną czytelniczką, zajmuje się ikebaną (układaniem kwiatów), sashiko (japońskim szyciem), odnawianiem mebli i tapicerowaniem.
Jednak obecnie jej ulubionym zajęciem jest spanie - mówi portalowi today.com.
Yoshiko Miwa jest fanką wszelkiego rodzaju makaronów, które je codziennie. Kiedy byłam w domu dziecka, kucharz przygotowywał makaron i uwielbiałam go - wspomina. Dzisiaj lubię spaghetti, udon, ramen, soba i każdy inny rodzaj makaronu - wymienia.
Źródło: NBC News