Ponad 40 proc. ankietowanych uznało, że przepisy dotyczące teleporad są respektowane, a prawie jedna czwarta badanych jest odmiennego zdania. Pytanie dotyczyło uregulowań wynikających z rozporządzenie ministra zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardu organizacyjnego teleporady w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.
Trzech na dziesięciu badanych znalazło się w sytuacji, w której ich prośba o bezpośrednią wizytę u lekarza została odrzucona i zaoferowano w zamian możliwość odbycia konsultacji telefonicznej z lekarzem. Niemal połowa z tej grupy respondentów przyznała, że powodem odmowy odbycia konsultacji bezpośredniej było uznanie przez osobę rejestrującą ich sytuacji zdrowotnej jako niewymagającej bezpośredniej konsultacji.
Należy zastanowić się jak śledzić tego typu sytuacje w przyszłości, aby zapobiegać nieuzasadnionym teleporadom w miejsce koniecznych wizyt w gabinecie lekarskim. Należy także wskazać pacjentom sposób na weryfikację decyzji rejestracji odmawiającej porady kontaktowej i proponowanie w jej miejsce teleporady - komentuje profesor Bolesław Samoliński, były konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego.
Tegoroczny maj był miesiącem najczęściej wskazywanym przez respondentów jako okres, w którym odczuli poprawę w dostępie do systemu. Poprawę zaobserwowała zdecydowana mniejszość respondentów:
- ponad 1/5 badanych (22,1 proc.) odnotowała poprawę w dostępie do podstawowej opieki zdrowotnej, poprawy nie zaobserwowało 77,9 proc. respondentów
- co szósty badany (16,7 proc.) odnotował poprawę w dostępie do konsultacji lekarzy specjalistów, poprawy nie zaobserwowało 83,3 proc. respondentów
- co szósty badany (15,8 proc.) odnotował poprawę w dostępie do diagnostyki i badań, poprawy, poprawy nie zaobserwowało 84,2 proc. respondentów.
Ponad 8,3 proc. badanych uważa, że ich stan zdrowia uległ pogorszeniu z powodu braku dostępu do opieki specjalistycznej, zabiegu lub badań medycznych.