"Nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE pod przewodnictwem szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella odbędzie się dziś (wtorek) o godz. 16. Następnie pierwszy pakiet sankcji zostanie formalnie przedstawiony późnym popołudniem" - poinformowali we wspólnym oświadczeniu szef RE Charles Michel i szefowa KE Ursula von der Leyen.
Przekazali też, że propozycja pakietu zakłada: objęcie sankcjami banków, które finansują rosyjskie operacje wojskowe, zdolności państwa i rządu rosyjskiego do dostępu do rynków i usług kapitałowych oraz finansowych UE, handlu UE z dwoma separatystycznymi regionami oraz osób, które brały udział w nielegalnej decyzji uznania tzw. republik.
UE jest gotowa przyjąć dodatkowe sankcje wobec Rosji na późniejszym etapie, jeśli zajdzie taka potrzeba w świetle dalszych wydarzeń - poinformowali we wspólnym oświadczeniu szef RE Charles Michel i szefowa KE Ursula von der Leyen.
Szefowie instytucji UE informują, że cały czas konsultują się z innymi przywódcami UE i międzynarodowymi podmiotami.
"Unia pozostaje w pełnej solidarności z Ukrainą i jest zjednoczona we wspieraniu jej suwerenności i integralności terytorialnej. (...) Będziemy nadal wspierać Ukrainę i jej mieszkańców" - dodali.
W związku z zaostrzającym się konfliktem rosyjsko-ukraińskim rząd Niemiec wstrzymuje do odwołania proces zatwierdzania rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream 2 - poinformował we wtorek kanclerz Olaf Scholz. W świetle ostatnich wydarzeń sytuacja musi zostać ponownie oceniona - powiedział Scholz, wyjaśniając swoją decyzję.
Niemiecki polityk zwrócił się do Federalnego Ministerstwa Gospodarki o podjęcie niezbędnych kroków administracyjnych, aby na razie gazociąg nie mógł otrzymać certyfikatu. Bez certyfikacji Nord Stream 2 nie może zostać uruchomiony.
Scholz stwierdził, że decyzja o uznaniu samozwańczych "republik ludowych" w Doniecku i Ługańsku narusza prawo międzynarodowe i porozumienie mińskie. "Putin zrywa z Kartą Narodów Zjednoczonych i "ze wszystkimi porozumieniami prawa międzynarodowego, które kraj ten zawarł w ciągu ostatnich 50 lat. Należy respektować integralność i suwerenność każdego kraju oraz niezmienność granic" - podkreślił Scholz. Rosja nie ma "żadnego poparcia społeczności międzynarodowej" dla swoich działań.
Wcześniej ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski wezwał do "natychmiastowego" wstrzymania budowy bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2 - przypomina telewizja ARD. W obliczu "nowych agresywnych działań przeciwko Ukrainie" należy natychmiast wprowadzić sankcje - powiedział Zełenskij w Kijowie, odnosząc się do ostatniej eskalacji konfliktu z Rosją.
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył we wtorek, że prawo do suwerenności powinno być respektowane tylko wobec państw, które reprezentują cały naród żyjący na jego terytorium, a Ukraina - zdaniem rosyjskiego ministra - od 2014 roku nie jest takim państwem.
"Myślę, że nikt nie może twierdzić, że reżim ukraiński, poczynając od zamachu stanu z 2014 roku, reprezentuje cały naród mieszkający na terenie państwa ukraińskiego" - powiedział Siergiej Ławrow w wywiadzie dla telewizji Rossija24.
Podkreślił, że Rosja będzie "zapewniać bezpieczeństwo" tzw. republik ludowych w Donbasie, których niepodległość uznała w poniedziałek.
"Podpisane są umowy o przyjaźni, współpracy i wzajemnej pomocy między Rosją i tymi nowymi państwami, w których gwarantujemy zapewnienie ich bezpieczeństwa. Myślę, że wszyscy to rozumieją" - zaznaczył rosyjski minister.
W 2014 roku doszło do obalenia w Kijowie prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Rosja zaanektowała Krym i doprowadziła do stworzenia w ukraińskim Donbasie dwóch separatystycznych republik.
Rosja uznaje separatystyczne republiki w ukraińskim Donbasie w tych granicach, w których realizują one swoje pełnomocnictwa. Poinformowało we wtorek rosyjskie MSZ.