Spotkania na niezadaszonych kortach zostały przerwane, gdy temperatura powietrza zaczęła przekraczać 35 stopni Celsjusza.
Termometry wskazywały później nawet 37 stopni. Z tego powodu przerwano aż 10 spotkań.
Mecz Magdy Linette z Egipcjanką Mayar Sherif zaplanowano jako trzeci na korcie numer 12 i pierwotnie miał się rozpocząć po godz. 5 czasu polskiego. Nastąpiło jednak wielogodzinne opóźnienie.
W światowym rankingu Linette zajmuje 45. miejsce, a Sherif 54. 30-letnia Polka z cztery lata młodszą Egipcjanką do tej pory jeszcze nie grała. W październiku w Parmie Sherif odniosła jedyne w karierze turniejowe zwycięstwo. W drugiej rundzie prawdopodobną rywalką zwyciężczyni będzie Estonka Anett Kontaveit (nr 16.), którą czeka spotkanie z 85. na liście WTA Austriaczką Julią Grabher.
Bez trudu we wtorek awansowały Caroline Garcia i Aryna Sabalenka. Rozstawiona z numerem czwarty Francuzka pokonała Kanadyjkę Katherine Sebov 6:3, 6:0, a grająca z "piątką" Białorusinka wygrała z Czeszką Terezą Martincovą 6:1, 6:4.