Generał Kraszewski zauważa, że jeśli Rosjanom uda się opanować sytuację na Ukrainie, kolejne uderzenie może być skierowane właśnie na Mołdawię, co mogłoby umocnić rosyjską obecność w regionie.
To najbardziej wrażliwy punkt wschodniej flanki NATO, jest to bowiem najkrótsza droga między obwodem królewieckim a Białorusią. Zajęcie przesmyku suwalskiego mogłoby skutecznie odciąć Litwę, Łotwę i Estonię od wsparcia NATO. Generał Kraszewski zwraca uwagę, że wzmożona aktywność wojskowa w tym regionie może być związana z nadchodzącymi ćwiczeniami Zapad 25. Kraszewski podkreśla, że Rosjanom bardziej zależy na połączeniu z obwodem królewieckim przez Litwę.
Rosjanom zależały na połączeniu z obwodem królewieckim na lądzie, ponieważ przez terytorium Litwy, jak wiemy, biegną wszystkie najważniejsze szlaki energetyczne łączące obwód królewiecki z Białorusią - zaznaczył generał Jarosław Kraszewski w rozmowie z dziennikarzem RMF FM i RMF24 Bogdanem Zalewskim.
Generał Kraszewski wskazuje, że Rosja może planować uderzenie pomocnicze z kierunku północnego na zachodnią Ukrainę, co mogłoby postawić ukraińskie siły zbrojne w trudnej sytuacji. Taki ruch mógłby pozwolić Rosji na umocnienie się na wschodzie Ukrainy i stworzenie lądowego mostu z Krymem. Kraszewski wyraża obawy, że w przyszłości Rosja może skierować swoje działania na Mołdawię.
Jeżeli sytuacja na Ukrainie zostanie w jakiś sposób opanowana przez Rosjan, to można się spodziewać, że kolejne uderzenie będzie właśnie w kierunku na Mołdawię - i tam właśnie przez takie rozwiązanie umocni się pozycja, rola, znaczenie pododdziałów rosyjskich, w tym regionie. Ukraina siłą rzeczy zostanie otoczona. Stworzone zostanie państwo marionetkowe. Tylko ja mam nadzieję, że jest to scenariusz bardzo czarny i niemożliwy do zrealizowania - stwierdził rozmówca RMF24.
Generał Kraszewski podkreśla, że Basen Morza Czarnego ma kluczowe znaczenie dla Rosji, zwłaszcza w kontekście handlu z Azją i Chinami. Ponad 70 proc. globalnego handlu odbywa się drogą morską, co czyni kontrolę nad tym regionem strategicznie ważną dla Rosji - mówi generał. Kraszewski zauważa, że konflikt na Ukrainie to nie tylko wojna o terytorium, ale także o zasoby, w tym metale ziem rzadkich, które są przedmiotem rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi, Rosją i Chinami.
Ćwiczenia Zapad, które w przeszłości posłużyły do przećwiczenia inwazji na Ukrainę, mogą być sygnałem przygotowań do kolejnych działań wojskowych. Kraszewski ostrzega, że Rosja może planować uderzenie z północy, być może z udziałem żołnierzy z Korei Północnej, co mogłoby zmusić ukraiński sztab generalny do szybkich zmian w strategii obronnej.
Taki scenariusz mógłby znacząco wpłynąć na sytuację na wschodnim froncie i stanowić poważne zagrożenie dla wschodniej flanki NATO oraz Europy Centralnej i Zachodniej - powiedział rozmówca Bogdana Zalewskiego.
Jak podkreślił generał Kraszewski, patrzymy na te wydarzenia przez pryzmat właśnie zasobów metali ziem rzadkich Ukrainy. I o to się rozgrywa walka dyplomatyczno-polityczna, gospodarcza pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Rosją i Chinami. I tutaj znalezienie konsensusu będzie sposobem na zatrzymanie działań wojennych na Ukrainie. Ale znalezienie tego konsensusu nie jest łatwe - powiedział rozmówca Bogdana Zalewskiego.