Jak mówi nam Monika Kierat, rzeczniczka prasowa pomorskiego NFZ, częste są sytuacje, gdy studenci wymagający wizyty lekarskiej, przychodzą do przychodni albo szpitala i dopiero na miejscu okazuje się, że nie mogą korzystać z bezpłatnej opieki zdrowotnej.
W takiej sytuacji po zakończeniu pracy konieczne jest ponowne zgłoszenie się do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny.
Warto przypomnieć, że student, który nie ukończył 26. roku życia, powinien być zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego przez rodziców, opiekunów prawnych lub dziadków jako członek rodziny. W przypadku studenta pobierającego rentę rodzinną lub pracującego na umowę o pracę - co ważne nie dotyczy to umów zlecenia dla studentów do 26. roku życia - do ubezpieczenia zgłasza go płatnik składek, czyli organ wypłacający rentę lub pracodawca - wyjaśnia rzeczniczka pomorskiego NFZ-tu.
Prawo do świadczeń opieki zdrowotnej kończy się, kiedy student zostanie skreślony z listy bądź skończy studia. Wtedy prawo do świadczenia opieki zdrowotnej zostaje zachowane przez 4 miesiące - zaznacza.
Studenci obcokrajowcy mogą podpisać umowę o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne z właściwym oddziałem NFZ - tam gdzie mieszkają.
Mamy właśnie takie przypadki, że niestety studenci obcokrajowcy zapominają opłacać tą składkę, którą opłacają co miesiąc już sami. To jest około 55 zł co miesiąc. Przede wszystkim muszą opłacać składkę, podpisać umowę o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne z NFZ i składać deklaracje w ZUS. To są trzy kroki, które musi spełnić cudzoziemiec, żeby był ubezpieczony w Polsce - tłumczy Kierat.
Aby sprawdzić czy jesteśmy ubezpieczeni, wystarczy zalogować się na Internetowe Konto Pacjenta, bądź przez aplikacje Moje IKP albo udać się osobiście do najbliższego punktu obsługi klientów NFZ.
Łączna liczba ubezpieczonych obowiązkowo w pomorskim NFZ w trzecim kwartale tego roku przekroczyła 2,1 mln osób. W tym samym okresie z ubezpieczenia dobrowolnego skorzystało ponad 2,7 tys. osób.