Gdy zbliża się termin pierwszego wyjazdu z dzieckiem, często rodziców stresuje wizja, że mogą czegoś zapomnieć - bo przecież to ta pierwsza podróż, więc nie mogą być do końca pewni w kwestii przydatności konkretnych przedmiotów. To z kolei powoduje, że w walizkach często ląduje zdecydowanie za dużo zbędnych sprzętów, ubranek i gadżetów...lub, paradoksalnie, za mało tych niezastąpionych. Tyczy się to również żywienia: pojawia się nerwowość, bo jak zapewnić zbilansowaną dietę niemowlęciu, gdy sami często podczas urlopu robimy sobie wakacje od zdrowej diety? Grunt to dobry plan, wewnętrzny spokój i kilka żywieniowych zasad, o których poniżej!
Jeżeli maluch karmiony jest piersią to w tym wypadku sprawa diety przedstawia się dość jasno. Pokarm mamy jest najlepszym pokarmem dla dziecka. W trakcie wyjazdu może zdarzyć się tak, że nasz niemowlak będzie częściej domagał się piersi. Maluchy, które rozpoczęły już przygodę z rozszerzaniem diety warto zaopatrzyć w ulubione dania, które zabierzemy ze sobą. Kluczowa jest wysoka jakość i odpowiedni skład żywności uzupełniającej.
Dobrym i szeroko dostępnym, nie tylko w Polsce (bo tu głównie będziemy spędzać urlop), ale też w całej Europie rozwiązaniem, zwłaszcza podczas wakacji, może być korzystanie z produktów ze wskazaniem wieku na opakowaniu, które poddawane są surowym kontrolom i spełniają najbardziej rygorystyczne normy, więc bez obaw można podawać je maluchowi.
Równie ważne jest zapewnianie dziecku odpowiedniej ilości płynów - według Instytutu Matki i Dziecka, dla niemowlęcia między 6. a 12. miesiącem życia wynosi 800-1000 ml na dobę, zaś dla dziecka w wieku 1-3 lat ok. 1300 ml na dobę. Ważna jest też ich jakość: polecamy, także w wakacje, zrezygnować ze słodzonych napojów, a soki owocowe zastępować wodą. Warto też wspomnieć, że dzieci karmionych piersią do 6. miesiąca życia nie trzeba dopajać - w zamian, należy je częściej przystawiać do piersi.
Przygotowanie do podróży z dzieckiem zaczyna się długo przed faktyczną datą wyjazdu. Na początku, jeszcze zanim zaczniemy pakować walizki, należy sprawdzić, czy będziemy mieć dostęp do kuchni, a jeśli tak - to jakie jest jej wyposażenie. Dzięki temu, unikniemy dublowania sprzętów, oszczędzimy dużo miejsca w aucie czy torbie i unikniemy nerwowych sytuacji, w których np. nie mamy możliwości przygotowania dziecku posiłku.
Wakacje, oprócz oczywistych korzyści, dają też sezonowe szczęście, bo właśnie wtedy wypada szczyt sezonu na większość gatunków owoców i warzyw. Ich szeroka dostępność i wspaniały, pełny smak zdecydowanie ułatwia konstruowanie dań dla malucha!
Ekspert programu "1000 pierwszych dni dla zdrowia" stworzył kilka letnich przepisów, które polubią i maluchy, i rodzice. Dzieci za smak, zaś rodzice - za szybkość przygotowania i nasycenie składnikami odżywczymi.
Mleczna kaszka wielozbożowa z rozgniecionymi truskawkami
- 60 g mlecznej kaszki wielozbożowej (6 płaskich łyżek)
- 150 ml ciepłej wody przegotowanej
- 3-4 truskawki, najlepiej ze sprawdzonego źródła
Zalej kaszkę wodą i mieszaj dokładnie do uzyskania pożądanej konsystencji. Odstaw na chwilę, by kaszka zgęstniała, rozgnieć truskawki widelcem i ułóż na kaszce.
Leczo z indykiem (przepis na 2-3 porcje)
- garść dojrzałych pomidorów lub dobrej jakości przecier pomidorowy bez dodatków
- kawałek ugotowanej piersi z indyka (może być upieczona w folii)
- ½ drobno pokrojonej marchewki
- ¼ drobno pokrojonej cukinii- natka pietruszki i koperek do smaku
- ½ łyżeczki oliwy z oliwek
Do garnuszka dodać pokrojoną w kostkę marchew, cukinię i zalać wodą tak, żeby przykryło warzywa. Gotować do miękkości. Następnie dodać rozgniecione pomidory (lub przecier), mięso z indyka i gotować kolejne 7-10 min na małym ogniu. Następnie wszystko doprawić do smaku koperkiem, natką pietruszki i dodać pod koniec gotowania oliwę.
Placuszki bananowo - kakaowe (przepis na 8 małych placuszków)
- 1 jajo- 120 ml mleka modyfikowanego dopasowanego do wieku dziecka
- ½ banana
- 2 czubate łyżki mąki owsianej, jaglanej lub 2 łyżki kaszki wielozbożowej bezmlecznej
- ½ łyżeczki czystego niesłodzonego kakao
- ½ łyżeczki oleju rzepakowego
- morele lub inne owoce: świeże albo w postaci musu z bezpiecznego źródła
Co ważne, powyższe przepisy skierowane są do dzieci, którym rozszerzono już dietę i radzą sobie z gryzieniem. Jeśli w przepisie znalazły się produkty, których maluch jeszcze nie próbował, zachęcamy do wymiany go na znany, lubiany i dobrze tolerowany składnik.
Zarówno przy przygotowywaniu posiłków, jak i planowaniu całego wyjazdu, nadal warto mieć na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo. W dalszym ciągu należy szczególnie często myć ręce, unikać dotykania twarzy, często myć i dezynfekować powierzchnie stale używane przez domowników, tak samo, jak deski do krojenia, smoczki, sztućce, butelki i inne akcesoria, z którymi styczność ma dziecko. Jeśli któryś z członków rodziny nie czuje się najlepiej, należy bezwzględnie zostać w domu.
Więcej informacji oraz eksperckie porady edukacyjne na temat żywienia na etapie ciąży, karmienia piersią oraz rozszerzania diety dziecka i właściwego żywienia dziecka do 3. roku życia można znaleźć na stronie ogólnopolskiego programu edukacyjnego "1000 pierwszych dni dla zdrowia": www.1000dni.pl.