Podczas letnich miesięcy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na nasze nawodnienie - alarmują eksperci. Co pić oraz w jakich ilościach, by być zdrowym? Najlepszym rozwiązaniem będzie z pewnością - po prostu - woda. Jak mówi dr Violetta Fiedler-Łopusiewicz, powinniśmy pić od 3 do 4 litrów dziennie. Dużo zależy też od tego co robimy, jaki prowadzimy tryb życia - mówi lekarka. Jednak latem dużo więcej pocimy się i musimy uzupełniać płyny. To może być woda, woda z cytryną lub inne napoje. Ważne, by nie były słodzone cukrem.
Dr Fiedler-Łopusiewicz zwraca uwagę na ubiór dzieci w okresie letnim. Mowa tu przede wszystkim o niemowlakach, dzieciach przebywających w wózkach oraz nosidełkach. Pamiętajmy, że one się nie ruszają i z każdej strony są otoczone ściankami. Nie przegrzewajmy ich. Jeśli sami ubieramy się w krótkie spodenki i t-shirt, to nie zakładajmy dzieciom grubych śpioszków i jesiennych czapeczek - mówi. Ponadto ważne jest, by dzieci miały lekkie nakrycie głowy oraz były smarowane kremem z filtrem - minimum SPF50.
Pilnowanie kalorii w ciągu roku oraz stosowanie się do zaleceń dietetyka lub własnych postanowień jest dobre - mówią specjaliści. Jednak okres wakacji jest czasem, kiedy możemy dać sobie więcej luzu. Jeśli pilnujemy się przez cały rok, prawie 12 miesięcy, to nie będzie tak, że jak przez tydzień czy dwa na wakacjach zjemy pizzę i lody to nagle cała ta praca pójdzie na marne - zauważa Marcin Jackowiak. Pamiętajmy, że jedzenie ma nam sprawiać przyjemność. Trzymajmy się tego, by na naszym talerzu zawsze znalazły się warzywa lub owoce, ale też nie popadajmy w skrajności.
Aktywność fizyczna latem może być zarówno wysiłkiem planowanym jak i sporadycznym. Warto jednak przyjrzeć się temu, co chcemy osiągnąć jadąc na wakacje. Kiedy mówimy, że mamy urlop, to skupmy się na tym. Ten progres nie zniknie nagle w tydzień, jeśli na wakacjach damy sobie trochę luzu - mówi Oliwer Galor, trener personalny. Jeśli uprawiamy jakiekolwiek aktywności fizyczne, pamiętajmy, by były one zgodne z tym, co lubimy. Ćwiczmy tak jak nam pasuje, róbmy to, co lubimy. Jeśli ktoś lubi tańczyć, niech tańczy, ktoś woli basen to idzie pływać. Możliwości jest sporo. Możemy jeździć na rowerze, biegać. Można ćwiczyć w grupie, w parze - to też nas motywuje, daje takiego powera - dodaje trener. Jednak wakacyjny reset może sprawić, że dzięki tygodniowemu odpoczynkowi wrócimy bardziej efektywni. W końcu podczas wakacji chodzi o to, by odpocząć i odświeżyć głowę.