Prusiński twierdzi, że nadanie jednej z ulic miasta imienia Saddama Husajna to m.in. chwyt reklamowy w ramach promocji miasta.
Byłaby to niesłychanie ważna sprawa dla Ustki. Saddam i społeczeństwo irackie nie są wrogiem dla Polski. To jest ślepa teoria propagandzistów. Jako intelektualista poczuwam się być po stronie Iraku i sprawiedliwego wodza narodu Saddama Husajna. Nie jest on dyktatorem a rozsądnym ojcem narodu - powiedział Prusiński.
Według wnioskodawcy, nie ma lepszego dowodu na to, że my jako naród kochamy pokój i że solidaryzujemy się z narodem irackim. Aby tego dowieść, poświęcił Husajnowi wiersz, który dołączył do wniosku.
Burmistrz miasta Ustka Jacek Graczyk pomysł i wniosek Zygmunta Prusińskiego potraktował jako egzotykę. Faktycznie wniosek wpłynął do Rady Miejskiej. Jednak, żeby został uwzględniony, musi trafić pod obrady rady miejskiej. Wątpię
jednak żeby przeszedł. Pan Prusiński ma wiele niecodziennych pomysłów - stwierdził.
Jednym z takich "niecodziennych" pomysłów było założenie w Ustce i Słupsku Komitetu Sprawiedliwości Społecznej im. Andrzeja Leppera.
18:55