Grupa psychologów z Uniwersytetu Minnesoty pokazała, że stawiani ciągle w obliczu klasycznego dylematu osiołka, co to ma w jednym żłobie owies, a w drugim siano, tracimy koncentrację, stajemy się mniej skuteczni w działaniu, męczymy się i tracimy dobry nastrój.
Co ciekawe, nie ma tu wielkiego znaczenia, czy sprawa dotyczy miłych, czy nieprzyjemnych wyborów. Nawet jeśli wybieramy dla kogoś prezent, albo kosztowny drobiazg dla siebie, nie przesadzajmy z kombinowaniem, z każdą upływającą minutą, zakup psychicznie kosztuje nas coraz więcej...
Praca ukazała się w majowym numerze czasopisma "Journal of Personality and Social Psychology".