Badania pokazują, że konserwatyści utrzymują porządek i prostotę na swoim biurku czy w pokoju. Liberałowie wolą otoczenie bardziej kolorowe, urozmaicone, ale też znacznie bardziej zabałaganione. Potwierdziło się to zarówno w badaniach blisko stu pracowników biurowych w wieku blisko 40 lat, jak i podobnej liczby studentów.
W przypadku pierwszych - biura, w przypadku drugich - pokoje w akademikach, pokazały, że konserwatyści lepiej czują się w otoczeniu przedmiotów sprzyjających organizacji, kalendarzy, notatników, segregatorów, środków czystości. Liberałowie mają z kolei więcej książek, płyt, bibelotów. Dekorują pomieszczenia bardziej odważnie. Słowem, pokaż mi swoje biurko, a będę wiedział, o czym mogę z tobą bezpiecznie rozmawiać...