Na miejscu pracowało około 30 strażaków i pogotowie gazowe. Po kilku godzinach ustalono, co było przyczyną wycieku. Jak powiedział nam Andrzej Ciosk, oficer prasowy straży pożarnej w Jeleniej Górze, ktoś ukradł manometr, który jest elementem instalacji gazowej. Złodziej prawdopodobnie chciał sprzedać urządzenie w skupie złomu.
(mn)