Aktualizacja: Wrak został odnaleziony.
W nocy z wtorku na środę Pakistański Urząd Lotnisk (PAA) potwierdził rozpoczęcie akcji poszukiwawczej. Zaangażowano w nie pakistański okręt wojenny „PNS Zulfiqar”. Do akcji włączono również samolot rozpoznawczy sił powietrznych, morski samolot patrolowy ATR oraz statek handlowy „Lahroe”. Jak podaje serwis Tribune, w stolicy Pakistanu utworzono 11-osobowy zespół śledczy, który wyruszy na miejsce zdarzenia. Śledczy mają też zbadać dokumentację w biurze K2, które już zamknięto w ramach postępowania.
Znamy nazwiska załogi
Linie lotnicze, do których należał zaginiony Boegin 737, oficjalnie potwierdziły obecność pięciu członków załogi w trakcie lotu. Na pokładzie znajdował się kapitan Mohammad Rizwan Idrees, pierwszy oficer Faisal Mehmood oraz Muhammad Toufique Khan, Arif Siddiqui i Muhammad Hamid.
To pierwszy oficjalny komunikat K2 Airways od chwili zniknięcia samolotu. Linie zadeklarowały również pełną współpracę z pakistańskimi służbami oraz wyraziły głęboką nadzieję na odnalezienie załogi.
Trzy minuty od zgłoszenia usterki do utraty kontaktu
Jak podaje pakistańskie PAA, załoga samolotu zgłosiła poważne problemy nawigacyjne o godzinie 21:18 czasu lokalnego, a już trzy minuty później, o 21:21, systemy radarowe zaobserwowały nienaturalny zwrot maszyny oraz gwałtowny spadek wysokości lotu. Utrata kontaktu nastąpiła około 287 km na zachód od Karaczi, nad wodami Morza Arabskiego w pobliżu miejscowości Ormara w Beludżystanie.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif oficjalnie złożył kondolencję rodzinom załogi, jednocześnie nakazując przyśpieszenie akcji poszukiwawczych. Mimo to nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia o katastrofie samolotu.
Samolot miał 27 lat i wielu właścicieli
Zaginiona maszyna to 27-letni Boeing 737-400, zbudowany pod koniec lat 90. jako samolot pasażerski dla rosyjskiego przewoźnika. W 2012 został przerobiony na samolot Cargo. Przez lata zmieniał operatorów, aż w 2024 roku trafił do K2 Airways. Był jedynym samolotem tego przewoźnika.
Jeżeli katastrofa się potwierdzi, będzie to pierwszy śmiertelny wypadek lotniczy w Pakistanie od 2020 roku, kiedy to Airbus A320 rozbił się na pasie lotniska w Karaczi.