RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

"Schettino stracił głowę. Statek tonął, a mówiono o awarii prądu"

Publikacja: Poniedziałek, 28 października (18:28) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

"Mogliśmy wszyscy umrzeć z powodu tej absurdalnej prośby. Statek tonął, a mówiono, że to awaria prądu" - mówił na procesie kapitana Francesco Schettino stażysta Salvatore Ursino. Mężczyzna szkolił się na pokładzie Costy Concordii i był tam w momencie katastrofy.

Ursino przedstawił długą listę błędów kapitana wycieczkowca. Powiedział, że na pięć minut przed uderzeniem statku o skały Schettino wydał rozkaz zwiększenia prędkości. Zignorował też fakt, że indonezyjski sternik dwukrotnie nie zrozumiał jego rozkazów.

Stażysta tuż przed wypadkiem był na mostku kapitańskim. Mógł z bliska obserwować zachowanie Schettino. Zarówno je, jak i manewry dokonywane tuż przed zderzeniem określił jako dziwne. Stwierdził wręcz, że kapitan stracił głowę. 


Kapitanowi Francesco Schettino łącznie grozi 20 lat więzienia za doprowadzenie do katastrofy statku, nieumyślne spowodowanie śmierci i obrażeń wielu osób, a także za ucieczkę z pokładu w trakcie ewakuacji.

Źródło: RMF24/PAP

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: