Dziennik pisze, że podczas jednego ze spotkań Benedykt XVI zapytał Franciszka, czy przynajmniej w tym roku planuje choć krótki urlop i odpoczynek. Papież wyjaśnił swemu poprzednikowi, że pozostanie cały czas w Watykanie. Przypomniał też, że nie jeździł na wakacje także wtedy, gdy był metropolitą Buenos Aires. W tej sytuacji mieszkający w rezydencji w Ogrodach Watykańskich papież-emeryt stwierdził, że on również nie wyjedzie na wakacje.
"Corriere della Sera" zauważa, że skoro żaden z papieży nie wybiera się na wypoczynek, to letnia rezydencja w Castel Gandolfo, lubiana przez Jana Pawła II i Benedykta XVI pozostanie w najbliższych miesiącach pusta. Przypomina też, że Franciszek od początku swego pontyfikatu zapewniał Benedykta XVI, iż dalej może jeździć do letniej papieskiej rezydencji i traktować ją jak swój dom.
Wiele osób z otoczenia papieża Franciszka namawiało go w ostatnim czasie, by pozwolił sobie na kilka dni odpoczynku, na przykład w Castel Gandolfo czy pobliskiej posiadłości Villa Barberini. Choć stan zdrowia 77-letniego Argentyńczyka nie budzi zaniepokojenia, to wiadomo, że jest on coraz bardziej zmęczony i niekiedy odwołuje spotkania i wizyty z powodu trapiących go niedyspozycji.